Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawy. Pokaż wszystkie posty

15 kwietnia 2012

Kot i...

... krokodyl.
Który z nich bardziej przypadł kotom do gustu nie wiem..
Wiem tylko, że oni bawią się jak  pies kot z kotem :D Mam czasem problem czy tylko się przyglądać bacznie wyczekując z aparatem na super momenty czy przeszkodzić, bo niejednokrotnie jestem przerażona tym w jaki sposób się bawią..
Przepraszam za ten natłok zdjęć, ale jakoś nie mogłam zdecydować się na mniejszą ich ilość :))


3 kwietnia 2012

Tak to (się od)bywa

Tak, jeden ze (nie)zwyczajnych dni, bo życie z kotami to jednocześnie standardowa codzienność, czyli różnego rodzaju przyzwyczajenia, kocie rytuały i inne czynności, które z zasady wykonujemy w kocim towarzystwie. Ale mimo iż każdy dzień wydaje się być taki sam jak ten poprzedni, bądź też taki jaki ma nadejść jutro, to jednak każdy jest inny, każdy się czymś różni i każdy zostanie w naszej pamięci, być może nie przez jakieś większe wydarzenie, a jakąś drobną sprawę, bo to właśnie drobiazgi, na które niestety większość ludzi nie zwraca uwagi, nadają życiu sens.



13 marca 2012

Pudełko(t)

Każdy z nas zna tą niesamowitą miłość kociastych do pudełek. Skąd ona się bierze? Nie mam pojęcia.. Ale jedno jest pewne - nie ma kota, który nigdy nie był w pudełku.


7 marca 2012

Festiwal kotów

W niedzielę, czyli 4 marca br., pojechałam do "serca miasta" - Galerii Łódzkiej na Festiwal kotów z oczywistych jak dla mnie powodów Już po raz drugi miałam okazję uczestniczyć w tej 'imprezie' i muszę przyznać, że się nie zawiodłam. Było jeszcze lepiej niż rok temu.
Koty były przeróżnych ras i maści, żałuję tylko, że nie zrobiłam im więcej zdjęć i lepszej jakości, ale nie chciałam błyskać fleszem kotkom po oczach tak jak to robili niektórzy bezmyślni ludzie...
Oprócz najważniejszych kocich gości można było obejrzeć występy grup i par tanecznych, a także skonsultować się z weterynarzem, kupić wszystko co kotu niezbędne oraz jeśli przyszło się z młodszym podopiecznym, uczestniczyć w  konkursach bądź też pomalować sobie twarz tak, by upodobnić się do kociastych
Przepiękne kocie oblicza można również zobaczyć na blogu toMojaBajka



15 lutego 2012

Śmiało, powiedz dziś kocham.


14 lutego - to jak wiadomo święto zakochanych, których patronem jest Święty Walenty. Zazwyczaj nie obchodzę Walentynek (tylko Międzynarodowy Dzień Singla, który ma miejsce jutro), ale dziś zrobiłam wyjątek, ponieważ zainspirowała mnie reklama Milki – stąd też wziął się tytuł posta, choć ja nie byłam na tyle śmiała by powiedzieć kocham.
Pomimo, iż ja wreszcie poczułam klimat tego święta to kociambry wydawały się być nim nie wzruszone, albo specjalnie na przekór wszystkim akurat dzisiaj postanowiły sobie, ani nikomu innemu nie okazywać uczuć.
Dodatkowo wydaję mi się, że przeszły na „ekologiczną stronę mocy”, gdyż od pewnego czasu zdruzgotane tym ile wyrzucam, postanowiły robić użytek, ze wszystkiego czego nie wykorzystuję.

21 stycznia 2012

Rodzinnie

Ostatnio bombarduję Was zdjęciami, no ale cóż, tak już mam   Zdradzę Wam, że w dzisiejszym poście wyjątkowo nie ma ani jednego ujęcia wykonanego przeze mnie.
Pomimo, iż zima ma humorki, to kotki stały się bardzo ożywione. Jak było widać na zdjęciach w poprzednim poście, nawet Lolek zaczął się ruszać, a to nie lada gratka. Dzisiaj Lillka zechciała wyjść na dworek, ale biały puch jej się nie spodobał i szybciutko wskoczyła z powrotem do cieplutkiego domku.


Bardzo proszę, poznajcie mojego siostrzeńca.

4 grudnia 2011

Zaproszenie

A na co? Do zabawy oczywiście. Przeglądając dzisiaj zrobione fotki, najbardziej spodobała mi się ta, na której to Dexter zaprasza Lilly do zabawy (tak to przynajmniej dla mnie wygląda ) stąd też właśnie tytuł posta. A co ogólnie u futer słychać?? A no są w siódmym niebie (no przynajmniej pod niektórymi względami), bo idzie zima, a co wraz z nią idzie - ogień w kominku, który ostatnio rozgrzał mieszkanko do 32 stopni (!). Hhahaa... Dexter coraz więcej i coraz częściej rzuca się na Lilkę i Loleczka i muszę go od nich odrywać, ponieważ nie dają sobie  z tym rzepem rady, choć moje wysiłki są marne, bo i z mojego uścisku się wyrywa, i skacze dalej na Bogu ducha winne stworzenia


30 października 2011

Szczęście

Ile szczęścia może dać kotom gumka recepturka? Zobaczcie sami ;) (Z góry przepraszam za słabą jakość zdjęć)



27 września 2011

Dexter!

Mamy "problem", tym "problemem" jest młody wiek Dextera. Oczywiście nie jest to jakiś super problem, czasami to co on robi jest wręcz śmieszne ;)) Dexter ma dopiero 1 rok, czyli jest tak naprawdę jeszcze kocim dzieckiem i ciągle w głowie mu zabawy. Zabawa, zabawa, zabawa.. Dla Lilly i Lolka to świetna wiadomość ale przez pierwsze "chwilę". Nieraz (tak jak, np. dzisiaj) Dexter był tak natarczywy, że Lilly uciekła z pokoju, a Lolek zaczął na niego warczeć. Zabawianie Dextera i odciąganie go zabawkami szły na marne.. On chciał tylko Lolka i Lilly. A może to dlatego, że wcześniej nie miał styczności z kotami?




22 sierpnia 2011

Dexter i Lilly !

Dziś przedstawię Dextaera i Lilly bawiących się na drapaku ;). Dexter już jest w pełni nasz ;D (Tło nieciekawe, u mnie nadal remont i wszystkie moje rzeczy są tutaj;))


20 listopada 2010

Lilly dorosła

Lilly dorosła i już nie daje sobą pomiatać ;). Nadal świetnie się dogadują, choć troszkę mniej niż kiedyś, ze względu na Fiorda. Raz nic sobie nie robi z jej towarzystwa drugi raz syczy... Sonia się go boi, już raz dostała po nosie. Ma teraz bliznę.

13 czerwca 2010

Białe

Zobaczcie jak świetnie można się bawić mając do dyspozycji jedynie karton po mleku! (Zdjęcia trochę nie wyraźne.)