...i zapewne nie po raz ostatni wyszedł na dwór.
Lilly próbowała wyjść od rana, w końcu wypuszczona i zadowolona pobiegła się wyszaleć, Dexter zafascynowany miłością Lilly do tego co znajduje się po za murami domu również chciał spróbować swoich sił na świeżym powietrzu. Ponieważ jest u nas dopiero od 1,5 miesiąca nie byliśmy pewni czy powinien wyjść.. Po jego wyraźnych prośbach, został wypuszczony na 20 min. lecz to mu nie wystarczyło, a więc biegał przez następne 2 godziny okazał się bardzo grzeczny i przyszedł kiedy go zawołałam. ;))
Lolek na początku bardzo chętny do biegania, zniechęcił się po tym jak dopadły go szczeniaki, więc o nich na
tutaj. Potem wyszedł, ale nie był za długo.