Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rękodzieło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rękodzieło. Pokaż wszystkie posty

16 lutego 2012

My się zimy nie boimy...


Tak właśnie śpiewałam w dzieciństwie, ale teraz nie byłabym tego taka pewna.. Pomimo iż parę dni temu myślałam, że to nareszcie już koniec zimy, to ta „królowa śniegu” powróciła z podwójną siłą, zasypując całe moje miasto. A wszystko zaczęło się wczoraj kiedy to zamiast (góra) 15 minut, droga do szkoły zajęła mi 50!! A wieczorne odśnieżanie samochodu około 40! Śnieg, śniegiem, ale było tak wietrznie, że mój pies nie chciał wyjść na dwór na dłużej niż 3 minuty.
Choć dzisiaj nie było już takiej wichury, to śniegu przybyło jeszcze raz tyle, ile było wczoraj. Soniulka  została w domu, zresztą nie tylko ona, bo ja także, ponieważ się rozchorowałam. Przeziębienie rozłożyło mnie na łopatki. Oprócz leżenia w łóżku zajęłam się tym co ostatnio zaprząta mi głowę, mianowicie origami. Dodatkowo mogę pochwalić się, że dostałam kolejną „porcję” muliny, tak więc będę miała co robić przez ten weekend zaczynając od jutra, bo jutro także zostaję w domu.

15 lutego 2012

Śmiało, powiedz dziś kocham.


14 lutego - to jak wiadomo święto zakochanych, których patronem jest Święty Walenty. Zazwyczaj nie obchodzę Walentynek (tylko Międzynarodowy Dzień Singla, który ma miejsce jutro), ale dziś zrobiłam wyjątek, ponieważ zainspirowała mnie reklama Milki – stąd też wziął się tytuł posta, choć ja nie byłam na tyle śmiała by powiedzieć kocham.
Pomimo, iż ja wreszcie poczułam klimat tego święta to kociambry wydawały się być nim nie wzruszone, albo specjalnie na przekór wszystkim akurat dzisiaj postanowiły sobie, ani nikomu innemu nie okazywać uczuć.
Dodatkowo wydaję mi się, że przeszły na „ekologiczną stronę mocy”, gdyż od pewnego czasu zdruzgotane tym ile wyrzucam, postanowiły robić użytek, ze wszystkiego czego nie wykorzystuję.

29 listopada 2011

Gwiazdki

Tak jak pisałam (choć troszkę czas mi nie pozwala) będę co jakiś czas przedstawiać w miarę proste (bo wiadomo, że nie dla każdego ;)) przedmioty, które można wykonać samemu. Dziś przedstawię gwiazdki, które po skończeniu możecie powiesić nie tylko na choince, ale wszędzie gdzie będziecie chcieli !!
Ja te gwiazdeczki wykonałam z biletów, czyli tak naprawdę ze śmieci, ponieważ nie lubię jak się coś marnuje. ♥

Przed złożeniem ;)

19 listopada 2011

Handmade

Nie wiem czy wiecie, czy nie, a może ktoś się domyślał, ale uwielbiam rzeczy, które mogę się nauczyć i wykonać samodzielnie. Dzisiaj zaczęłam wyszywać kolejną, nową wyszywankę, ale uwaga, uwaga (!!) tym razem z kotem!! Urzekł mnie kiedy po raz pierwszy go ujrzałam i urzeka mnie nadal. Mam nadzieję że Wam także przypadnie do gustu ;) To będzie moja trzecia w życiu wyszywanka, która na 100% trafi na ścianę ;D W związku z tą wyszywanką pomyślałam sobie, że przed świętami pokażę Wam różne ciekawe, bądź mniej ciekawe rzeczy, które można wykonać własnoręcznie. Mam nadzieję że będą chętni na tego typu atrakcję ;). Zdjęcia oczywiście będą później z powodu tymczasowej "awarii".

Z małym opóźnieniem, ale zawsze ;)