No i stało się... Dexter całkowicie i nieodwracalnie zawładnął naszym domem i to dosłownie jak widać. Przywłaszczył sobie wszystko od drobnych rzeczy, poprzez meble, dochodząc aż do domowników. Nie podoba się to tylko Lilly, która jak wiadomo u nas rządzi i po prostu drażni ją że większość spraw zaczęła obracać się wokół Białaska ;)
 |
Kołami do góry, czyli pełne zadowolenie ;) |
 |
Ciągle "uśmiechnięty" Lolek. |
Białasek jest super - na jednym zdjęciu nieżle się pośmiał
OdpowiedzUsuńDziękujemy :)
UsuńCieszyłam się, że udało mi się uchwycić ten moment ;)
Jest cudny!
OdpowiedzUsuńKsiążę na białym koniu ;-))))
OdpowiedzUsuńAle on jest cudny, napatrzeć się nie mogę :) Tylko pewnie kłaków z niego co nie miara :D
OdpowiedzUsuńDziękujemy :)
UsuńOj tak.. Sierść jest wszędzie :/
Widać, że Dexter urósł, niesamowicie długi się wydaje :D
OdpowiedzUsuńTak, urósł i to bardzo :D
Usuń